• Crowdfunding - marzenia sie spelniaja

    tekst: Szymon Wójcik, NUMA 07/2015

Najnowsze Artykuły

  • Marketing Reklamowy

    Reklamy są obecne praktycznie wszędzie: w telewizji, prasie, radiu, przestrzeni publicznej. Miejscem, gdzie obecnie najbardziej rozwija się marketing jest internet. Warto poznać podstawowe mechanizmy wykorzystywane przez specjalistów od marketingu, by lepiej orientować się, kiedy kierowany jest do nas przekaz reklamowy w sieci.

  • Zostań Master Chefem

    Mody na jedzenie trudno nie zauważyć. Jest ona obecna zarówno w internecie, jak i poza nim. Coraz więcej ludzi gotuje dla przyjemności i dzieli się tą pasją prowadząc blogi o jedzeniu, wrzucając zdjęcia na Instagram albo Pinterest, posty na Facebooka lub Twittera. Serwisy społecznościowe są pełne informacji kulinarnych i związanych z jedzeniem. Na Instagramie pod tagiem #foodie jest ponad dziesięć milionów postów.

    tekst: Marcin Wojtasik

    czytaj
  • Nie hejtuj - zyskaj przyjeciela

    W internecie spędzamy coraz więcej czasu. Tutaj poszukujemy rozrywki, budujemy relacje, tworzymy treści i pokazujemy siebie? Nie zawsze z dobrej strony. Bywa, że świadomie albo nie, wcielamy się w sieci w rolę hejtera. Czy hejtując innych możemy coś stracić? Czy hejtowanie wpływa na nasz wizerunek?

    tekst: Agnieszka Nawarenko

    czytaj

Załóżmy, że masz genialny pomysł na nową grę. Opowiadasz o nim jednemu, drugiemu, trzeciemu znajomemu i wszyscy są zachwyceni. Mówią, że taką grę kupiliby w ciemno. Idziesz więc ze swoim pomysłem do wydawnictwa. Jednego, drugiego, trzeciego? nikt nie chce z tobą rozmawiać. Nie masz doświadczenia w branży, nikt cię nie zna, nikt nie zainwestuje pieniędzy w twój pomysł. Chcesz więc wydać ją samemu. Potrzebujesz pieniędzy. Bank nie da ci pożyczki, bo nie masz zdolności kredytowej. Inwestorzy też nie są zainteresowani. Czy to oznacza,że pozostaje ci już tylko ciężko westchnąć i schować projekt do szuflady?


Niekoniecznie. Możesz przecież opisać swój pomysł, wrzucić go do internetu i ogłosić, że zbierasz pieniądze na jego realizację, a każdy kto wpłaci - powiedzmy -minimum 50 zł otrzyma w nagrodę egzemplarz gotowej gry. Zakładając, że na realizację swojego pomysłu potrzebujesz 50 000 zł, wystarczy przekonać 1000 osób, a zbierzesz zarówno kapitał, jak i klientów. Taki sposób działania to właśnie crowdfunding, co na polski tłumaczy się jako finansowanie społecznościowe. 

Za pierwszy przypadek crowdfundingu uważa się akcję fanów grupy Marillion, którzy w 1997 roku zebrali przez internet 60 000 dolarów na organizację trasy koncertowej swoich idoli. Co ciekawe, sam zespół początkowo o zbiórce nic nie wiedział. Samo pojęcie crowdfunding pojawiło się jednak dopiero w roku 2006 wraz z powstaniem pierwszych serwisów internetowych, umożliwiających posiadaczom atrakcyjnych pomysłów zbieranie w ten sposób pieniędzy.

 Jak to działa?

Największym i najbardziej znanym serwisem tego typu na świecie jest Kickstarter.com, gdzie sfinansowano już ponad 200 000 projektów na kwotę przekraczającą 1,5 miliarda dolarów. Najwięcej pieniędzy w historii Kickstartera zebrał projekt stworzenia lodówki turystycznej i działo się to... we wrześniu 2014. The Coolest nie była jednak zwykłą lodówką - miała wbudowany blender do koktajli, schowek na naczynia piknikowe, ładowarkę do telefonów, oświetlenie, kółka oraz imprezowe głośniki, które można połączyć ze smartfonem przez bluetooth - wszystko czego potrzeba, aby rozkręcić porządną imprezę w plenerze. Ta wizja skusiła ponad 60 tysięcy ludzi, którzy przekazali twórcom ponad 13 milionów dolarów! Ci, którzy wsparli projekt kwotą 5 dolarów mogli liczyć na podziękowania i zapisanie swojego imienia na liście darczyńców, darczyńcy, którzy wpłacili 50 dolarów otrzymywali t-shirt, a ci, którzy przekazali minimum 180 dolarów mogli otrzymać własny egzemplarz tej innowacyjnej chłodziarki. Pierwotnym celem było 50 000 dolarów i jak łatwo policzyć zrealizowano go w 26 000%.

Portale crowdfundingowe działają w ten sposób, że jeśli nie osiągnie się minimalnego celu, nie dostaje się niczego, a pieniądze zadeklarowane przez wspierających wracają z powrotem do ich portfeli (dopóki projekt się nie skończy, są jak gdyby w depozycie portalu). Kiedy jednak zbierze się kwotę powyżej zamierzonego celu, wszystkie pieniądze otrzymuje szczęśliwy pomysłodawca. Jeśli wszystko się powiedzie, darczyńcy otrzymują w zamian za swoje wpłaty nagrody - im większa wpłata, tym atrakcyjniejsze podziękowanie.

Wspieram.to

Czy istnieją polskie portale crowdfundingowe? Oczywiście! Największy z nich to PolakPotrafi.pl, na którym łącznie zebrano już ponad 6 milionów złotych. Znajdziemy tam najróżniejsze projekty, ale wiele z nich to finansowanie niesamowitych wypraw lub akcji charytatywnych. Drugi godny uwagi portal to prężnie rozwijające się wspieram.to. Tam z kolei sukces odnosiły m.in. projekty związane z tworzeniem gier (planszowych, fabularnych i komputerowych), ale portal jest otwarty na wszelkiego rodzaju pomysły. Bardziej wyspecjalizowany serwis to wspieramkulture.pl - jak sama nazwa wskazuje, dominują tam projekty kulturalne. Od kilku lat działa także megatotal.pl, gdzie początkujące (i nie tylko) zespoły zbierają pieniądze na wydanie swoich pierwszych płyt.

Każdy może

Choć crowdfunding to ewidentnie fenomen internetowy, tak naprawdę akcje tego typu miały miejsce jeszcze zanim globalna sieć oplotła naszą planetę. W 1856 r. Frederic Bartholdi przygotowywał niezwykły pomnik, który miał stanąć w Nowym Jorku w setną rocznicę uchwalenia Konstytucji USA. Niestety na to przedsięwzięcie brakowało mu pieniędzy. Z pomocą przyszedł Joseph Pulitzer - wpływowy publicysta i właściciel kilku amerykańskich gazet. Zamieścił on w swojej prasie ogłoszenie, że każdy kto wpłaci 5 dolarów na fundusz budowy pomnika, otrzyma jego miniaturkę. W ten sposób udało się zebrać 300 000 dolarów i wybudować monument, który zna dziś niemal każdy mieszkaniec Ziemi. Pomnikiem tym była bowiem Statua Wolności. Warto mieć marzenia, warto włożyć wysiłek w ich realizację i warto zwrócić się o pomoc do ludzi. Szczególnie, że z crowdfundingiem jest to droga dostępna dla każdego!

Pisząc artykuł korzystałem m.in. z książki Karola Króla "Crowdfunding. Od pomysłu do biznesu, dzięki społeczności", wyd. Crowdfunding.pl, Warszawa 2013.